Czarnogóra 23.09-04.10.2014

Czarnogóra - bajkowa kraina, gdzie ciemne, wysokie góry schodzą wprost do lazurowego Adriatyku. To właśnie tam udała się 23 września grupa 51 osób z Legionowa.

Podróż do Budvy (z noclegiem w Novym Sadzie w Serbii) w tak wyśmienitym towarzystwie minęła bardzo szybko. Hotel Poseidon już z daleka witał nas fajerwerkami :). Po pierwszej nocnej ulewie słońce przyświecało nam już do końca pobytu, pozwalając cieszyć się bez ograniczeń plażą, kamienistym piaskiem :) i cudownie ciepłą wodą. Pani Bożenka i pan Mieczysław dbali o nasze zdrowie i dobre samopoczucie :), a kilka wieczorów upłynęło nam na degustacji czarnogórskiego wina, rakiji i na wspólnych tańcach. Zanim po prawie 2 tygodniach wróciliśmy szczęśliwie do Polski, udało nam się jeszcze zobaczyć kilka ciekawych miejsc: Monastyr Ostrog - zajęty tego dnia przez patriarchę Czarnogóry i jego zwolenników, przepłoszyliśmy kilka pelikanów podczas rejsu po Jeziorze Szkoderskim :); - odwiedziliśmy Budvę, gdzie cerkiew sąsiaduje z kościołem, a nabrzeże pełne jest drogich jachtów (podobno jeden należy do Wiesia :)); wesoła Karolina - spadkobierczyni dalmackich piratów, oprowadziła nas po skąpanym słońcem Dubrowniku, choć było kika osób, które to piękne miasto oglądało spod mostu :); Floben - rodowity Albańczyk zapoznał nas z Tiraną, gdzie nie płaci się czynszu, ani podatku za mieszakania, dlatego buduje się je w Albanii nie mniejsze niż 63 m kw!; zobaczyliśmy Kotor i zatokę Kotorską, zarówno od strony lądu jak i wody.
Czarnogóra sama w sobie jest magicznym miejscem, a wraz z tak wspaniałymi kompanami podróży i wypoczynku - staje się po prostu rajem na Ziemi!!