Zimowiska 2014 - III turnus Zakopane

Ostatniemu turnusowi ferii – z woj. mazowieckiego - towarzyszył wspaniały widok na Giewont z gościnnego pensjonatu „Halina” (17-26.02.2014r.). Ten wyjątkowy czas pełen był wrażeń, przygód i nowych odkryć.

Podczas pierwszej wycieczki autokarowo-pieszej na Gubałówkę i Butorowy Wierch przez Ząb, poznaliśmy mało znane, ale kunsztownie zdobione w drewnie Sanktuarium na Bachledówce i zachwycaliśmy się malowniczymi widokami z góry na dół.
Objeżdżając szlakiem zabytków sakralnych Zakopanego, zwiedziliśmy perełkę architektury podhalańskiej, Kapliczkę na Jaszczurówce, Świątynię - Votum związaną z Janem Pawłem II na Krzeptówkach oraz Stary Kościółek wraz z unikalnym cmentarzem „Pęksów Brzyzek”.
Chętnie zagościliśmy w Izbie Regionalnej u p. Adama Gąsienicy, który w pełnym humoru sabałowym bajaniu przekazał nam dużo wiadomości o historii, folklorze i osobliwościach Regionu.
Uczestniczyliśmy także w innych ciekawych spotkaniach w góralskim w klimacie: z Rzeźbiarzem – artystą wykonującym drewniane i skórzane rękodzieło; z mistrzem świata w biegach narciarskich, p. Józefem Łuszczkiem oraz czynnym Przewodnikiem - ratownikiem TOPR.
W niedzielę wzięliśmy udział w mszy św. we wcześniej zwiedzanym, jedynym pod tym wezwaniem w Polsce - Kościele MB Cudownego Medalika na Olczy.
Pod koniec turnusu, z ogromną radością skorzystaliśmy z dobroczynności Aquaparku i wód termalnych „Antałówka”.
Liczne atrakcje turystyczne przeplataliśmy zajęciami tanecznymi z p. Edytą, która potrafiła wyzwolić w nas dużo energii, a jako instruktorka z pasją, nauczyła nas pląsać do różnych rytmów.
Bardzo urozmaicony był także repertuar naszych zabaw integracyjnych, lubiliśmy wspólne wieczory spędzane przy karaoke, „Randce w ciemno”, prezentacjach „Mam talent”, itp. Do tego dodamy jeszcze ognisko z piosenkami przy gitarze i zimową frajdę zjazdów na „jabłuszkach” ze stoku pobliskiej Harendy.
Cieszy nas wszystkich, że udało się nam wytworzyć ciepłą, pogodną, familijną atmosferę, która pozwoliła na bliższe poznanie i zawiązanie przyjaźni. Tym bardziej będziemy tęsknić, zarówno za tatrzańskimi panoramami, wzajemnie za sobą jak i za naszą Kadrą, więc… do zobaczenia raz jeszcze w Zakopanem!:-)