Bułgaria 15.09-26.09.2015

Nie ma jak wrzesień, żeby ruszyć na południe. Słońce nadal pieknie świeci, upały zelżały, a tłumy wakacyjnych turystów się przerzedzają.Idealny moment, żeby wybrać się na bułgarski Soneczny Brzeg – postanowiła grupa seniorów z Józefowa.

Niby droga daleka, ale jaka... Kiedy przekraczaliśmy granicę Unii Europejskiej, na naszych oczach przetaczała się historia wielkiej migracji z krajów Bliskiego Wschodu. O tym będą pisać w podręcznikach! Za oknami migała Serbia: od bliskiej nam wielokulturowej Wojewodiny po czysto bałkańskie południe. Stara Płanina zapiera dech w piersiach!

Pomiędzy Bałkanem a Riłą i Rodopami przemykamy na Słoneczny Brzeg, który wita nas przyjemnym ciepłym wieczorem. W wygodnych hotelowych łóżkach odsypiamy drogę i wybieramy się zwiedzić wpisany na listę UNESCO Nesebyr z jego malutkim cerkwiami wciśniętymi w gąszcz wąskich uliczek tradycyjnej zabudowy.

Niektórych skusiło dolce far niente plaży, leżaków i przyhotelowego basenu. Inni postanowili maksymalnie wyzyskać pobyt, by poznać czarnomorskie wybrzeże z jego zabytkami, kuchnią i specyficznymi tradycjami. Poznaliśmy katolickich księży na misji w Burgas; we wsi Sokolnik piliśmy rakiję z Babą Ratką, oglądaliśmy popisy delfinów w Warnie, obiadaliśmy się bułgarską kuchnią i opijaliśmy lokalnym winem podczas tradycyjnego wieczoru i wiele wiele innych.

A przy tym opalaliśmy się, kąpaliśmy w ciepłym Morzu Czarnym i tańczyliśmy, kiedy słońce już zaszło. I nie tylko...