Bułgaria 14.05-25.05.2016

Pewnego majowego popołudnia grupa seniorów ze Stęszewa, Międzyrzecza i Bytomia Odrzańskiego postanowiła zobaczyć co w Bułgarii słychać. Od samego początku było miło i przyjemnie. Nasza sielanka trwała do samego końca. Postanowiliśmy, że nie wrócimy dopóki nasza opalenizna nie będzie przypominała mahoniu.

Słońce grzało, a furrorę w hotelowym barze robiły drinki, w szczególności tequila sunrise i sex on the beach, jak również owocowe desery z lodami. Bawiliśmy się świetnie, jak pojechaliśmy na wieczór bułgarski, pierwszy przybyliśmy i ostatni wychodziliśmy. Z parkietu wołami nie można było nas ściągnąć. Zwiedzaliśmy cudowny Neseber, odwiedziliśmy braci kapucynów w Burgas oraz nie obyło się bez wizyty u słynnej Baby Radki. Ćwiczyliśmy gimanstyke porankami, gralismy w karty, tańczyliśmy do upadłego. Na domiar tego w randkach w ciemno co niektórzy znaleźli nowe pary, a Azor... jak to Azor biegał do okoła.